Poniżej przykładowe opinie naszych Gości. Jeśli chcesz wystawić opinię o imprezie, wypełnij formularz TUTAJ lub wyślij maila na adres kontakt@tipiland.pl Dziękujemy.

Niepubliczne Przedszkole “Jacek i Agatka” w Zielonej Górze

W imieniu swoim oraz rodziców dzieci z Grupy Elfów – Przedszkola Jacek i Agatka, chcieliśmy podziękować organizatorom Tipiland za stworzenie niepowtarzalnego klimatu i doskonałej zabawy dla dzieci i rodziców. Indiańska wioska dostarczyła dzieciom wiele radości, uśmiechów i zadowolenia, a rodzicom powrót do zabaw z dzieciństwa – indiańskie wspomnienia ożyły – strzelanie z łuku, malowanie twarzy, totemy, muzyka przy ognisku, pióropusze na głowach. Choć czasy Dzikiego Zachodu i Indian galopujących po szerokiej prerii minęły, to wodzem Apaczów można zostać w Tipilandzie.

Z pozdrowieniami, rodzice dzieci z grupy “Elfy”

Miejske Przedszkole nr 39 w Zielonej Górze

Gospodarze wioski indiańskiej stanęli na wysokości zadania i przyjęli nas pod swoje skrzydła. Miimo iż ekipa była bardzo duża – wszystko się udało. Animatorzy okiełznali naszą gromadkę i poprowadzili zabawy nie tylko dla dzieci, ale i dla nas – rodziców. Wszyscy bawiliśmy się doskonale i w takch też humorach wróciliśmy do domów. Polecamy wszystkim to wspaniałe miejsce, można tu naprawdę świetnie się pobawić i miło spędzić czas. A właściciele Tipilandu tryskają energią i zapałem, są zaangażowani i otwarci na propozycje. Polecam to miejsce.

Mama Gosia z córką Julitą – uczestniczki imprezy

Niepubliczne Przedszkole  nr 3 “Pajacyk” w Zgorzelcu

Dzięki paniom animatorkom z “Tipilandu” Piraci mieli niepowtarzalną możliwość zamienić się w Indian, a przedszkolny ogród stał się polem indiańskich zmagań dzieci i ich rodziców. Panie prowadzące stworzyły niepowtarzalny klimat spotkania integracyjnego poprzez rozmaite atrakcje dla wszystkich uczestników. Zabawy sprawiły wielką frajdę nie tylko dzieciom ale i dorosłym.

Agnieszka Niwińska – opiekunka grupy “Piraci”

Miejskie Przedszkole nr 37 w Zielonej Górze

W Miejskim Przedszkolu Nr 37 w Zielonej Górze pewnego popołudnia pojawiły się ulotki nowego, ciekawego miejsca zabaw dla dzieci: indiańskiej krainy “Tipiland”. Właśnie szukałyśmy możliwości, by razem z dziećmi i rodzicami pohasać gdzieś wspólnie, korzystając z resztek letniej pogody. Kilka telefonów i e-maili wymienionych z właścicielami wystarczyło, by nabrać zaufania do ich propozycji, a także zachęcić rodziców do wyjazdu w to nieznane dotąd miejsce. 20 września do miejscowości Płoty przyjechała dość liczna ekipa: 25 dzieci i chyba dwa razy tyle towarzyszących im dorosłych. Organizacja zabaw była profesjonalna! Nasze sześciolatki pełne emocji tak zajęte były kolejnymi konkurencjami, że nikt nie miał czasu, by marudzić, a nawet napić się czy coś przekąsić. Strzelanie z łuku. polowanie na bizona, malowanie twarzy rodzicom, wyścigi w workach, przeciąganie liny, muzykowanie z szamanką w tipi pochłaniały wprost dzieci. A wyścigi na trzyosobowych nartach i zjazdy na linie wywoływały szał radości! Rodzice też nie chcieli być gorsi – szlifowali umiejętności strzeleckie i rywalizowali zaciekle w konkursie skoków w workach. Rozdanie dyplomów i pamiątkowe zdjęcie całej grupy na zakończenie zabawy powitano z niedowierzaniem: “To już upłynęło tyle czasu?!” Z żalem więc żegnaliśmy się z Gospodarzami. Było wspaniale! Impreza zorganizowana była w sposób bezpieczny, super ciekawy. sprawny. dostosowany do możliwości i potrzeb przedszkolaków. Na pewno na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników. Gorąco polecamy.

Nauczycielki grupy “Wesołe Nutki”, Miejskie Przedszkole nr 37 w Zielonej Górze