Poniżej przykładowe opinie naszych Gości. Jeśli chcesz wystawić opinię o imprezie, wypełnij formularz TUTAJ lub wyślij maila na adres kontakt@tipiland.pl Dziękujemy.

Pożegnanie klasy 3b – Szkoła Podstawowa nr 18 w Zielonej Górze

Spotkanie integracyjne zorganizowane fachowo i niezwykle pomysłowo. Miła i profesjonalna kadra. Zabawy dla dzieci i z udziałem rodziców oraz atrakcje przygotowane i zrealizowane zgodnie z warunkami umowy. Ogrom propozycji wypełniły czas imprezy do ostatniej minuty. Zabawy przebiegały sprawnie. Dzieci chętnie brały udział w grach, zabawach i tańcach. Nikt nie nudził się w oczekiwaniu na swoją kolej. Nie było czasu na przekąski i picie. Nie wiadomo kiedy minęły 2 godziny. Uczniowie wraz z rodzicami z uśmiechem, pełni wrażeń i satysfakcji wracali do domu. Długo będą pamiętać i wspominać imprezę zakończeniową 3 klasy.

Uczniowie i rodzice dzieci

Andrzejki – Zespół Edukacyjny nr 1 – klasa 5a i 5b

W indiańskiej wiosce Tipiland spędziliśmy niezapomniane Andrzejki. Wszystkie atrakcje dla dzieci były przemyślane, dopracowane, dostosowane do wieku uczestników. Organizatorzy wielokrotnie kontaktowali się z nami wychowawcami, by w jak najdrobniejszych szczegółach dopracować andrzejkową imprezę. Jesteśmy wdzięczni za niezwykle ciepłe przyjęcie, profesjonalizm animatorów, atmosferę sprzyjającą zabawie i kreatywności :-)) Drodzy indiańscy przyjaciele, spodziewajcie się nas wiosną!

Monika Bylica i Paweł Buczak (Zespół Edukacyjny nr 1 w Zielonej Górze)

Społeczna Szkoła Podstawowa nr 1

Czy w dobie kiedy dzieci mają już wszystko od telefonu komórkowego poczynając, poprzez elektroniczne zabawki najnowszej generacji, a na z różnych okazji wręczanych quadach i laptopach kończąc, jest jeszcze coś, co może je zainteresować i sprostać ich oczekiwaniom? Okazuje się, że (na szczęście) tak! Dzięki wizycie w Tipilandzie oderwani choć na chwilę od gier komputerowych i wymyślnych rozrywek nasi uczniowie mogli poczuć, jak to było kiedyś, kiedy to bez wielkich środków i nakładów można było stać się uczestnikiem najbardziej wciągających zabaw, a (wyzwolona po części ówczesnymi warunkami, po części dziecięcą wyobraźnią) kreatywność poddawała najróżniejsze pomysły, wyzwalając przy tym doznania, które do dziś mile kojarzą nam się z dzieciństwem. Tipiland i jego twórcy w doskonały sposób zobrazowali stwierdzenie, że najprostsze rozwiązania są najlepsze trafiając tym samym w naturalne zapotrzebowania dzieciaków związane ze wspólnym, jednoczącym przeżywaniem wydarzeń, zdrową rywalizacją i ruchem na świeżym powietrzu. Stosując z pozoru proste metody i gry zespołowe kompetentne oraz autentycznie lubiące pracę z dziećmi Animatorki zapewniły naszym uczniom maksimum dobrej (pod wieloma względami) zabawy. Indiańska magia zadziała absolutnie na wszystkich – żadne z dzieci ani przez chwilę się nie nudziło, podobnie jak my – opiekunki, patrzące z radością na zmagania grupy w różnych dyscyplinach i konkurencjach. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie i poczuć się w danej dziedzinie dobrym – obok zajęć sportowych, pojawiły się także śpiew, taniec oraz elementy plastyki. Pozytywnym (i nieocenionym) rezultatem “ubocznym” indiańskich hulanek była tworząca się podczas odwiedzin w Tipilandzie integracja – konkurencje wymagające wspólnego zaangażowania i współpracy były najlepszą “żywą” lekcją dla dzieci, ukazującą jak potrzebne jest współdziałanie w grupie. Tipiland okazał się więc doskonałym miejscem sprzyjającym integracji a przy tym wspaniałej rozrywki. Pozytywna energia wyzwolona podczas Dnia Chłopaka zorganizowanego w Tipilandzie towarzyszyła nam do końca dnia. Na koniec mogę wyrazić nasz ogromny szacunek i pochwałę skierowaną do Organizatorów/ek za niesamowitą kreatywność, profesjonalizm oraz wyjście naprzeciw naturalnym potrzebom dzieciaków, które nie różnią się wcale tak bardzo jak nam się wydaje od starszych im pokoleń :) Dziękujemy Wam w imieniu swoim i dzieci!

Martyna Netzel (opiekunka grupy ze Społecznej Szkoły Podstawowej nr 1)

OPINIE DZIECI

W Tipilandzie było wspaniale! Na początku podzielili nas na grupy i dawali nam indiańskie imiona. Później nasza grupa poszła grać na różnych indiańskich instrumentach, ja grałem na bębenku, takim z pałeczką. Następnie poszliśmy strzelać z łuku, mi niestety nie udało się trafić. Później poszliśmy strzelać z wiatrówek. Następnie zjeżdżaliśmy na linie. Robiliśmy też wiele innych fajnych rzeczy, przeciąganie liny i skakanie w workach. Na koniec nauczyliśmy się indiańskiego tańca i dostaliśmy dyplomy. Pożegnaliśmy się i poszliśmy na autobus, według mnie było tam super!!!

Szymon (uczeń)

Byliśmy w Tipilandzie. Tipiland to mała indiańska wioska. Było tam wiele atrakcji: zjazd na linie, granie na indiańskich instrumentach, strzelanie z łuku i wiatrówki. Chłopcy stwierdzili, że najlepsze było strzelanie z wiatrówki. Był to bardzo ciekawy i pełen zabaw dzień.

Gabi (uczennica)

Pożegnanie przedszkola – Przedszkole nr 22 w Zielonej Górze

W imieniu wszystkich rodziców dzieci z grupy ‘Zajączki’ z Przedszkola nr 22 pragnę serdecznie podziękować Pani Berenice i całej ekipie organizującej zabawę na zakończenie przedszkola dla naszych pociech. Mimo braku pogody dzięki inicjatywie Pani Bereniki impreza doszła do skutku i odbyła się w super warunkach zamiast w Przylepie to w szkole na ulicy Zamenhoffa. Organizatorzy naprawdę spisali się na medal. Dzieci były zachwycone pomyslowymi zabawami w tym także z rodzicami. Najlepszym dowodem na udaną zabawę jest fakt, że jeszcze na następny dzień nasze dzieci powtarzały jak to super było na imprezie. Pozostały nam cudowne wspomnienia udokumentowane licznymi zdjęciami. Podarowaliście wiele ciepła i radości naszym pociechom. Po prostu piękne dzięki.

Monika, mama przedszkolaka z grupy “Zajączki”

Ta firma jest jak najbardziej godna zaufania. Zorganizowana zabawa na zakończenie przedszkola była miłym zaskoczeniem dla dzieciaków i rodziców. Zapewnili nam sporo rozrywki, przemyślane turnieje, stosowne przebrania i gadżety i kompetentną opiekę. Przez kilka godzin nikt się nie nudził, a wszystko za przystępną cenę. Warto dodać, że każdy uczestnik imprezy dostał dyplom – nawet zaproszone do wspólnego spędzania czasu rodzeństwo.

Tomek, tata przedszkolaka z grupy “Zajączki”