Poniżej przykładowe opinie naszych Gości. Jeśli chcesz wystawić opinię o imprezie, wypełnij formularz TUTAJ lub wyślij maila na adres kontakt@tipiland.pl Dziękujemy.

Przedszkole Publiczne – Zawada, Grupa “Muchomorki”

W imieniu własnym, p.Bożenki, a także moich wychowanków składam serdeczne podziękowanie za przemiłą zabawę w Tipilandzie – miejsce zaciszne, pogoda zamówiona, obsługa fantastyczna – DZIĘKUJEMY!!!

Urszula Mistewicz (opiekunka grupy “Muchomorki”)

Społeczna Szkoła Podstawowa nr 1 w Zielonej Górze

Czy w dobie kiedy dzieci mają już wszystko od telefonu komórkowego poczynając, poprzez elektroniczne zabawki najnowszej generacji, a na z różnych okazji wręczanych quadach i laptopach kończąc, jest jeszcze coś, co może je zainteresować i sprostać ich oczekiwaniom? Okazuje się, że (na szczęście) tak! Dzięki wizycie w Tipilandzie oderwani choć na chwilę od gier komputerowych i wymyślnych rozrywek nasi uczniowie mogli poczuć, jak to było kiedyś, kiedy to bez wielkich środków i nakładów można było stać się uczestnikiem najbardziej wciągających zabaw, a (wyzwolona po części ówczesnymi warunkami, po części dziecięcą wyobraźnią) kreatywność poddawała najróżniejsze pomysły, wyzwalając przy tym doznania, które do dziś mile kojarzą nam się z dzieciństwem. Tipiland i jego twórcy w doskonały sposób zobrazowali stwierdzenie, że najprostsze rozwiązania są najlepsze trafiając tym samym w naturalne zapotrzebowania dzieciaków związane ze wspólnym, jednoczącym przeżywaniem wydarzeń, zdrową rywalizacją i ruchem na świeżym powietrzu. Stosując z pozoru proste metody i gry zespołowe kompetentne oraz autentycznie lubiące pracę z dziećmi Animatorki zapewniły naszym uczniom maksimum dobrej (pod wieloma względami) zabawy. Indiańska magia zadziała absolutnie na wszystkich – żadne z dzieci ani przez chwilę się nie nudziło, podobnie jak my – opiekunki, patrzące z radością na zmagania grupy w różnych dyscyplinach i konkurencjach. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie i poczuć się w danej dziedzinie dobrym – obok zajęć sportowych, pojawiły się także śpiew, taniec oraz elementy plastyki. Pozytywnym (i nieocenionym) rezultatem „ubocznym” indiańskich hulanek była tworząca się podczas odwiedzin w Tipilandzie integracja – konkurencje wymagające wspólnego zaangażowania i współpracy były najlepszą „żywą” lekcją dla dzieci, ukazującą jak potrzebne jest współdziałanie w grupie. Tipiland okazał się więc doskonałym miejscem sprzyjającym integracji a przy tym wspaniałej rozrywki. Pozytywna energia wyzwolona podczas Dnia Chłopaka zorganizowanego w Tipilandzie towarzyszyła nam do końca dnia. Na koniec mogę wyrazić nasz ogromny szacunek i pochwałę skierowaną do Organizatorów/ek za niesamowitą kreatywność, profesjonalizm oraz wyjście naprzeciw naturalnym potrzebom dzieciaków, które nie różnią się wcale tak bardzo jak nam się wydaje od starszych im pokoleń :) Dziękujemy Wam w imieniu swoim i dzieci!

Martyna Netzel (opiekunka grupy ze Społecznej Szkoły Podstawowej nr 1)

OPINIE DZIECI

W Tipilandzie było wspaniale! Na początku podzielili nas na grupy i dawali nam indiańskie imiona. Później nasza grupa poszła grać na różnych indiańskich instrumentach, ja grałem na bębenku, takim z pałeczką. Następnie poszliśmy strzelać z łuku, mi niestety nie udało się trafić. Później poszliśmy strzelać z wiatrówek. Następnie zjeżdżaliśmy na linie. Robiliśmy też wiele innych fajnych rzeczy, przeciąganie liny i skakanie w workach. Na koniec nauczyliśmy się indiańskiego tańca i dostaliśmy dyplomy. Pożegnaliśmy się i poszliśmy na autobus, według mnie było tam super!!!

Szymon (uczeń)

Byliśmy w Tipilandzie. Tipiland to mała indiańska wioska. Było tam wiele atrakcji: zjazd na linie, granie na indiańskich instrumentach, strzelanie z łuku i wiatrówki. Chłopcy stwierdzili, że najlepsze było strzelanie z wiatrówki. Był to bardzo ciekawy i pełen zabaw dzień.

Gabi (uczennica)

Kolonie – Szkoła Podstawowa nr 11 w Zielonej Górze

Po raz pierwszy w tym roku zorganizowaliśmy w Szkole Podstawowej Nr 11 półkolonie letnie dla dzieci z klas I-VI. Wszystko pięknie się udało, a to również dzięki wizycie w małej wiosce indiańskiej. Wszystkie zabawy zaplanowane co do minuty i zgodnie z wiekiem uczestników, fachowa opieka animatorek; oprócz zabawy na terenie wioski również spacer po lesie w poszukiwaniu zaginionego skarbu. Niezapomniane wrażenia i uśmiech dzieci najlepszą nagroda i zapłatą za włożoną pracę i wysiłek organizatorów. Poza tym możliwość uzgodnienia warunków imprezy zgodnie z zapotrzebowaniem i zaplanowanym funduszem. Polecam, szczególnie młodszym uczestnikom oraz ich rodzicom.

Aleksandra Mikołajczak (opiekunka grupy)